Jak słaba jest Polska?

Mówi się, że wojsko przygotowuje się do minionej wojny, nie do tej, która będzie. Powiedzenie to nie może być bardziej prawdziwe w przypadku Wojska Polskiego, które ciągle szykuje się do III wojny światowej zgodnie z zimnowojennymi standardami. Myślenie jest takie: kołowy transporter czy bojowy wóz piechoty „musi” pływać – bo w sytuacji, kiedy wszystkie mosty zostaną zniszczone nie będzie w stanie przekroczyć przeszkody wodnej. Czy tak trudno jest zrozumieć, że jeśli wszystkie mosty zostaną zniszczone to najprawdopodobniej nie będzie, o co już walczyć?

W mentalności decydentów wojskowych wciąż musimy mieć przerost struktur i wyposażenia (nawet przestarzałego) nad liczebnością armii? Dlaczego? Ciągle zakłada się, że o wojnie będzie wiadomo wcześnie i będą 2 lata by doszkolić rezerwistów (problemy z przebiciem się do świadomości ma fakt, iż od 5 lat nie ma już zasadniczej służby wojskowej, a tak zwani NSRzy to w dużej mierze ludzi, którzy nie nadają się nawet do łopaty – przepraszam tu nielicznych, którzy nie podchodzą pod tą definicję, ale sami wiecie najlepiej, kto was otacza). Kiedy w elitarnych jednostkach (jak ta elita u nas wygląda to oddzielny temat) rozwala się dobrą kompanie złożoną z zawodowców by w jej miejsce stworzyć kompanię NSR żołnierze się tylko zastanawiają, „O co tu k… chodzi?”.

Żyjemy w błogim przeświadczeniu, że przyjmujemy standardy NATO i to czyni nas lepszym od Rosji, a jest to bzdura. Konflikt w Gruzji (formalnie w separatystycznych republikach Gruzińskich) pokazał, że wojska rosyjskie nie są zdolne do działania. Sukces Rosjan opierał się głównie na złożonych z Psów Wojny czeczeńskich batalionach Wostok i Zapad. Tylko, że od tego czasu w Rosji przeprowadzono gruntowną zmianę struktur od przemodelowania batalionów i stworzenia brygad w miejsce pułków, po podzielenie dowodzenia pomiędzy cztery dowództwa regionalne, siły szybkiego reagowania i siły strategiczne. Zmiany te przeszły prawie bez echa w Polsce nawet w prasie branżowej. Jak działają te siły po reformie zobaczymy w TV.

Maleje znaczenie wojsk pancerno-zmechanizowanych, Rosyjskie dowództwo Zachód dysponuje obecnie ok 350 przestarzałych czołgów, większość z nich nie ma nawet termowizji. Załogi wyszkolone są na takim poziomie, iż dochodzi do wysadzenia czołgu i załogi w powietrze podczas załadunku amunicji do wozu. U nas tworzy się chore koncepcje lekkich czołgów i platform przyszłości, które zupełnie nie odpowiadają zagrożeniom. By zbalansować te wozy w zupełności wystarczy przejściowo 350 czołgów (obecnie używane PT-91 i Leopard 2A4) a docelowo 250 czołgów (zmodernizowane Leopardy 2). Czy ktoś w Rosji kupuje obecnie pływające bwp?

Dlaczego o tym wszystkim piszę?

Krym został praktycznie zajęty przez Rosyjskie wojsko, wpierw pojawiały się informacje i zdjęcia przedstawiające nieoznaczone Urale i żołnierzy bez naszywek (ale w rosyjskim kamuflażu Flora i z wersją AK-74M nie używaną na Ukrainie), później zdjęcia całych kolumn (na oko kompanii) broniotransportierów, dziś mamy informacje o przelotach formacji śmigłowców bojowych i przerzucie 2000 desantników na Krym przy użyciu 13 Iłów-76.

Tak się wygrywa wojny, wojsko Ukraińskie nawet nie wyszło z koszar. Jaki sens w tym kontekście ma dyskusja o wyższości T-90M nad T-84M Opłot-M (lub na odwrót)?

A jak w tej sytuacji wygląda Polska? Jesteśmy w trakcie wprowadzania reformy wszystkich naczelnych dowództw wg. wizji ex-generała bredzącego o autonomicznych bezpilotowych. Obserwujemy kolejne kroki w tworzeniu „zagłębi wojskowych”, których jedynym celem jest by plecakom wygodnie się służyło przez całą karierę (jak w Krakowie i Szczecinie). Mamy Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych, Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych i Sztab Generalny, kto jest w stanie powiedzieć gdzie kończą się i zaczynają ich kompetencje?

Jeśli Minister Obrony Narodowej uważa prawdopodobieństwo interwencje Rosji na Ukrainie za równe zeru to jak można oceniać kompetencje tego resortu? Oczywiście zaraz pojawi się argumentacja, że nikt nie mógł tego przewidzieć, co nie jest prawdą. Rumunia zapowiedziała, że w przypadku wejścia Rosjan na Ukrainę wyśle wojsko by chronić tereny etnicznie Rumuńskie na Ukrainie.

Jak można oceniać ludzi, którzy w obliczu kryzysu (obecnie chyba już otwarcie można mówić o wojnie, nie pełnoskalowej, ale jednak) niszczą zdolności do działania wojsk specjalnych? 31 grudnia 2013 rozwiązano Dowództwo Wojsk Specjalnych, powołując w jego miejsce Dowództwo Sił Specjalnych, nie istniało ono długo, ponieważ rozwiązane zostało już 10 stycznia 2014, tym razem jego zadania przejęło Centrum Operacji Specjalnych. Oczywiście każde z innym etatem, pieczątkami, drukami, kompetencjami itd. I to wszystko w obliczu konfliktu u naszego sąsiada, kiedy to siły specjalne winny pozostawać w gotowości do działania. No Panowie, to jeszcze jest głupota, czy już zdrada?

Kryzys na 45 milionowej Ukrainie to dla świata tylko konflikt lokalny, nie godny większej uwagi. O tym, że np. USA wiedziało, co się świeci na Ukrainie może świadczyć, że kraj ten wysłał na Morze Czarne okręt desantowy i fregatę, które to miały ewakuować obywateli amerykańskich gdyby cokolwiek nieprzewidzianego zdarzyło się podczas igrzysk w Soczi. Ponad bezpieczeństwo własnych obywateli nic USA w tym konflikcie nie interesuje.

W środowisku zainteresowanych obronnością Polski często sobie rozważamy na temat lepszości takiego czy innego wyposażenia (sam w ostatnim Raporcie pisze o czołgach współczesnej Rosji). Ale prawda jest taka, że jeśli dojdzie do wojny w naszym kraju, to wojsko Polskie nawet nie wyjdzie z koszar, a Polska zostanie pokonana zanim ktokolwiek wkroczy na jej teren. Taka jest dzisiejsza rzeczywistość naszego kraju. Przeciw takiej wojnie powinniśmy się zabezpieczać.

“Przyszła wojna będzie wojną niewidzialną. Dopiero, gdy dany kraj zauważy, że jego plony uległy zniszczeniu, jego przemysł jest sparaliżowany, a jego siły zbrojne są niezdolne do działania, zrozumie nagle, że brał udział w wojnie i tę wojnę przegrywa”

Frederic Joliot-Curie

Zdjęcia: Twitter @dougf24

Edycja:
Teraz już oficjalnie, Rada Federacji Rosyjskiej dała oficjalną zgodę na wojnę z Ukrainą. Mamy wojnę u naszego sąsiada. Minister Siemoniak po tej wypowiedzi powinien się podać do dymisji. Niekompetencja tych ludzi jest straszna.

5 comments

  1. masz rację, tylko, że winą takiego stanu rzeczy jest kierowanie naszym krajem. Z jednej strony ogromne przekręty przy zakupie wszelkiego wyposażania dla armii. Z drugiej, zawsze jak brakuje kasy w budżecie to najpierw tnie się wydatki na wojsko bo tego i tak lud nie zauważy. Co do inwestowania w drony to akurat jestem za, nie oszukujmy się, to nowoczesność od której się nie ucieknie. Na wojnie a także poza nią największą bronią jest informacja a do ich zbierania drony nadają się idealnie.

  2. A czy ktokolwiek liczy tu sprzęt będący w magazynach SZ FR? Bo to, że u nas mobilizacja jest średnio możliwa nie znaczy, że u innych też-wówczas okazać się może, że pisanie o 350 czołgach w ZOW itd jest nieco niepoważne.

  3. Czołem.
    Czy mógłbyś rozwinąć? „Konflikt w Gruzji (formalnie w separatystycznych republikach Gruzińskich) pokazał, że wojska rosyjskie nie są zdolne do działania. Sukces Rosjan opierał się głównie na złożonych z Psów Wojny czeczeńskich batalionach Wostok i Zapad.”?

  4. Jak zwykle nic tylko typowo Polskie biadolenie i skowyt.O ile sytuacja SZ naszego kraju pozostawia nadal wiele do życzenia o tyle przez ostatnie lata wdrożono wiele udanych reform
    a kolejne są planowane.Ostatnia eskadapa „czekisty” jedynie będzie działać na korzyść w ich wdrażaniu. Wracając do meritum to „artykuł” wogóle pomija fakt wcześniejszej obecności sił zbrojnych FR na terenie Krymu,poparcie społeczne dla „inwazji” czy to,że z 18 000 stacjinujących tam ukraińskich żółnierzy około 17 000 postanowiło wstapić do armii rosyjskiej!!!

  5. Wszystko w miarę sensownie, choć chyba w przesadnie egzaltowanym tonie. Tylko błagam, te błędy fleksyjne i interpunkcyjne muszą zniknąć!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s